Wy czekaliście, ja obiecałam – dlatego dzisiaj mam dla Was post motywacyjny. Trzy zasady, które pozwolą Wam cieszyć się z życia w każdej sytuacji. Jedna z nich wywodzi się z filozofii życia „Aloha”, o której czytałam w ostatnim numerze magazynu Coaching. Hawajczycy znaleźli sposób na pogodne i spokojne życie, i chociaż nam – Europejczykom w XXI wieku ciężko zapanować nad emocjami oraz pędem życia, to jednak warto spróbować. Każdy z nas chce być szczęśliwy, chce osiągnąć spokój i harmonię. Przeciwności losu czy codzienne wyzwania zawsze będą nas spotykać, ale najważniejsze to odnaleźć w sobie siłę i radość z każdej minuty, nawet tej pozornie nieistotnej. Od momentu gdy staram się żyć według podanych niżej zasad wszystko jest o wiele piękniejsze, łatwiejsze i radosne. Owszem, czasem jest cięzko, ale naprawdę warto trenować swój umysł – zresztą może już go wytrenowaliście?

DSC04193kk

1. Żyj w teraźniejszości

To główna zasada filozofii „Aloha”.  Liczy się to co jest tu i teraz. Przeszłości już nie ma a przyszłość jest nieznana. Wiecie, że podobno większość życia ludzie marnują na analizowaniu tego co było i zastanawianie się nad tym co będzie. Łatwo jest pisać o tym, ale ciężej zrobić prawda? Bardzo ciężko jest zakorzenić w sobie umiejętność cieszenia się chwilą, nie przejmowania się tym co nas czeka. Znacznie łatwiej zostawić przeszłość za sobą i od tego warto zacząć. Jak zatem nie myśleć o tym co będzie? Zawsze gdy zaczynam myśleć o przyszłości, martwić się różnymi sprawami od razu wracam do dnia dzisiejszego: analizuje daną chwilę, czerpię z niej radość, jestem wdzięczna za to co mnie dziś spotyka. To naprawdę klucz do bycia szczęśliwym.

2. Zrezygnuj z pośpiechu

To zasada, którą naprawdę ciężko wprowadzić w życie, ponieważ dzisiaj każdy z nas gdzieś pędzi. Śpieszymy się nawet podczas jedzenia. Warto czasem przystanąć na chwilę, poczuć dany moment, rozejrzeć się dookoła i zjeść posiłek w spokoju (podobno po każdym kęsie należy odłożyć sztućce i po przełknięciu znowu po nie sięgnąć – to dobra rada wpływająca także na nasze zdrowie).

3. Nie przejmuj się czymś na co nie masz wpływu

Zanim na dobre się zdenerwujesz bo stoisz już dłuższy czas przy kasie w sklepie, w kolejce na poczcie, w korku, zanim zdenerwujesz się bo czeka cię piknik a pada lub dowiesz się, że od teraz będziesz musiał płacić większy podatek lub ceny paliwa wzrosły pomyśl, czy aby na pewno masz na to wpływ? Bardzo często denerwujemy się czy przejmujemy rzeczami, na które nie mamy wpływu. Jasne, ciężko przejść obojętnie obok niektórych spraw, ale… wyluzuj, weź kilka głębokich wdechów i przyjmuj rzeczy takimi jakie są, bo często nie możemy nic zmienić a niepotrzebnie się denerwujemy.

DSC04188ff

To moim zdaniem trzy podstawy, które otwierają nam drogę do spokojnego, harmonijnego życia. Dla niektórych mogą być banalne, ale jeśli wdrożymy je w życie – chociaż łatwo nie jest i mówię Wam to na własnym przykładzie, bo bardzo często łapie siebie na błędach – to wtedy możemy iść dalej, rozwijać się i otwierać kolejne ścieżki.

Do następnego!