Kochani!!! Później niż zwykle, ale musicie mi wybaczyć. Dodaję ten post prosto z Bangkoku – u mnie jest 3:00 nad ranem i powinnam już dawno spać. Wrzucam Wam pierwszy filmik z wyjazdu – zrobiony w 30 minut. To mała zapowiedź serii podróżniczej. Nie będą to profesjonalne filmy, bo jak dobrze wiecie w podróży nie ma na to czasu. Będą to ciekawe momenty, wrażenia na szybko i trochę humoru. Wszystko kręcone telefonem z ręki, ale właśnie dzięki temu mogę oddać klimat danego miejsca. Tak jak wspomniałam dzisiaj mała zapowiedź, a za kilka dni pełna odsłona. Po dopełnienie filmiku zapraszam na snapa: bfspaula :) Tymczasem zostawiam Was z filmikiem i uciekam spać :) Enjoy!

Do następnego!