Kocham Włochy całym sercem! Uwielbiam każdy region, który odwiedziliśmy, a byliśmy w naprawdę wielu miejscach. Jednak jakoś do Rzymu było nam zawsze nie po drodze. W końcu stwierdziliśmy, że trzeba to zmienić i spontanicznie kupiliśmy bilety by zobaczyć Wieczne Miasto. Zakochaliśmy się…! Nie sądziłam, że Rzym jest taki piękny. Po pierwsze architektura, która zachwyca na każdym kroku, po drugie uwielbiam, gdy wszystko jest blisko i można zwiedzać dane miejsce tylko i wyłącznie spacerując. Po trzecie pyszne jedzenie i naprawdę bardzo fajny klimat miasta! Dlatego dzisiaj mam dla Was obiecany przewodnik jak zorganizować taki krótki city break w Rzymie :) Enjoy!

BILETY LOTNICZE

Lecieliśmy z Warszawy tanimi liniami Wizzair. Do Rzymu polecimy też z Krakowa lub liniami Ryanair z Poznania, Krakowa, Wrocławia i Modlina. Przy czym Ryanair zabiera nas na lotnisku Ciampino, a Wizzair na Fiumicino. To drugie jest trochę dalej, ale z obydwóch jest bardzo prosty dojazd. My za bilet zapłaciliśmy 450 zł od osoby (braliśmy jeden bagaż rejestrowany na naszą dwójkę). Lecieliśmy na cztery dni: dwa pełne na miejscu.

TRANSPORT Z LOTNISKA

Lotnisko, na którym lądowaliśmy czyli Fiumicino znajduje się około 30 km od Rzymu. Aby dostać się z niego do centrum mamy kilka opcji: autobus, pociąg, taksówka, uber. Z tego co się orientowaliśmy autobus jest najtańszy, ale najpopularniejsza opcja to pociąg. Już przy odbiorze bagażu możemy kupić bilety na pociąg i wychodząc z terminala od razu udać się na stację – nie sposób jej przegapić (wystarczy kierować się po znakach). Za pociąg zapłacimy około 15 euro i w 30 minut jesteśmy w centrum. Jeździ co 15-30 minut. Tutaj macie fajnie opisane jak dokładnie kupić bilety na pociąg: klik. Jeżeli jedziemy w więcej niż 2 osoby, to opłaca się zamówić ubera (lub taksówkę), który zawiezie nas pod wskazany adres, a cena na osobę wyjdzie około 20 euro (całość około 50-60euro). Pisze około bo dużo zależy od tego czy to taryfa nocna, dzienna no i gdzie jedziecie.

NOCLEG

Zależało nam na mieszkaniu w centrum i powiem Wam, że lepiej nie mogliśmy trafić. Urocze mieszkanie z pięknym widokiem w genialnej lokalizacji! 2 minuty do słynnej fontanny Di Trevi, 10 minut do Schodów Hiszpańskich czy do Piazza Venezia! Mieszkanie rezerwowaliśmy przez Airbnb i za dobę płaciliśmy 750 zł. Co na osobę daje nam 375 zł (jednak w mieszkaniu spokojnie zmieszczą się 4 osoby). Tutaj znajdziecie link do mieszkania – klik.

W apartamencie są dwie sypialnie, dwie łazienki, salon i kuchnia :)

PORUSZANIE SIĘ PO MIEŚCIE

My sporo poruszaliśmy się na nogach :) Dwa razy skorzystaliśmy z Ubera (ceny Ubera za przejazd 4 km to około 15 euro) , a generalnie nawet szliśmy pieszo z naszego mieszkania pod Koloseum. Najdłuższa trasa pomiędzy jedną, a drugą atrakcją to około 30 minut spacerem. Wiem też, że sporo osób jeździ autobusami, ale my z nich nie korzystaliśmy. Jeżeli chcecie poczuć klimat miasta, to bardzo polecam Wam właśnie spacery! :)

GDZIE WARTO ZJEŚĆ?

Antico Forno Roscioli, to jedna z najstarszych piekarni w Rzymie. Znajdziecie tutaj słynną „czerwoną pizzę”, która jest w metrach! :)

Giolitti – najlepsze lody w Rzymie!

Pompi Tiramisu – najlepsze tiramisu w Rzymie!!! Do wyboru najróżniejsze smaki :)

Il Chianti – restauracja znajduje się blisko Fontanny Di Trevi, zatem jeśli zatrzymacie się tam gdzie my, to koniecznie wybierzcie się do Il Chianti na kolację :)

Tak naprawdę kuchnia włoska jest tak dobra, że w większości miejsc będzie smacznie. Próbujcie, szukajcie. W dzielnicy Trastevere znajdziecie mnóstwo przepysznych knajpek. Wybierajcie te, gdzie widać lokalnych mieszkańców, a nie turystów :) Spróbujcie koniecznie lokalnego Cacio e pepe!

CO WARTO ZOBACZYĆ?

W Rzymie byliśmy dwa pełne dni. Oczywiście to nie starczy by zobaczyć WSZYSTKO, ale my jesteśmy w 100% usatysfakcjonowani tym, co udało nam się zwiedzić. I wbrew pozorom – właśnie dzięki temu, że te atrakcje nie są od siebie bardzo oddalone wcale nie czuliśmy wielkiego zmęczenia. Zatem poniżej macie nasz plan na dwa dni :)

DZIEŃ 1

Fontanna Di Trevi

Fontanne warto zobaczyć albo późnym wieczorem, albo wczesnym rankiem. Jako, że mieszkaliśmy dwie minuty od niej, to przyszliśmy tutaj około 22:00 tego samego dnia co przylecieliśmy. I to był super pomysł. Następnego dnia również ją odwiedziliśmy około 8:40 i dookoła nie było prawie nikogo! Mieliśmy ogromne szczęście, bo potem każdego wieczora było mnóstwo ludzi.

Fontanna Di Trevi jest przepiękna! Nie sądziłam, że zrobi na mnie aż takie wrażenie – zwłaszcza wieczorem. Powiem Wam, że nie spodziewałam się też, że jest taka ogromna :) Koniecznie wrzućcie pieniążek. Jeśli wrzucicie jeden, ma on symbolizować powrót do Rzymu. Jeśli dwa, romans. Jeśli trzy, ślub. Wierzy w to mnóstwo osób, bo wyłowione z fontanny pieniądze (z których zbiera się naprawdę solidna kwota) przeznaczane są dla potrzebujących.

Koloseum

Do Koloseum kupcie sobie wcześniej bilety online na tej stronie – klik. Kosztują 18 euro od osoby. Czy warto? Oczywiście! Arena od środka robi ogromne wrażenie! Zwiedzanie zaplanujcie sobie na wczesne godziny poranne, kiedy nie ma jeszcze dużo osób. Idźcie też na punkt widokowy – na schody, z których widać koloseum „z góry”.

PS w pierwszą niedziele miesiąca zwiedzanie Koloseum jest darmowe.

Forum Romanum i Palatyn

Kupując bilety do Koloseum otrzymujemy też wejście na Palatyn i Forum Romanum, które znajdują się na wzgórzu za Koloseum. Po zwiedzaniu udaliśmy się właśnie tam. Na początku wzgórze Palatyn, z którego rozpościera się piękny widok, a następnie starożytne Forum Romanum.

Piazza Venezia

Wychodząc z Forum Romanum udaliśmy się pieszo na Plac Wenecki w Rzymie. Jest przepiękny, warto wejść po schodach by z góry podziwiać piękna architekturę Rzymu i widoki rodem z James’a Bonda!

Piazza Navona

Dalej idziemy na kolejny plac, który możecie znać z filmu Anioły i Demony! Warto tutaj na chwilę się zatrzymać: wypić lampkę wina i poobserwować ludzi.

Panteon

Gdy spacerujemy sobie uliczkami Rzymu nagle pomiędzy kamienicami wyłania nam się ogromny Panteon! :)

Schody Hiszpańskie

Po drodze jemy najpyszniejsze lody na świecie i kierujemy się na Schody Hiszpańskie. To bardzo popularne miejsce, ponieważ zaraz obok mieści się mnóstwo sklepów i najsłynniejsza zakupowa ulica. Zatem jeżeli planujecie zakupy, to lepiej nie mogliście trafić. Koniecznie idźcie na samą górę Schodów Hiszpańskich by podziwiać widok (to fajne miejsce, na zachód słońca). Pamiętajcie jednak, by nie siadać na schodach. Służby przeganiają, a nawet potrafią wlepić mandat. Wszystko przez ilość turystów, którzy siadając niszczyli te zabytkowe schody.

DZIEŃ 2

Watykan: Plac i Bazylika Świętego Piotra + Muzea Watykańskie

Poranek zaczęliśmy od Watykanu czyli najmniejszego kraju na świecie! W końcu cały Watykan możemy przejść w hmm… godzinę? :) Aby dostać się do Watykanu nie potrzebujemy „przekraczać oficjalnie granicy”, bowiem Watykan otoczony jest przez Rzym :)

Obowiązkowo Plac Świętego Piotra i Bazylika. Wejście do Bazyliki jest darmowe, ale niestety trzeba odstać swoje w kolejce. Niech Was nie przeraża jej długość: my staliśmy zaledwie 20 minut (bardzo szybko idzie).

Bazylika od środka robi ogromne wrażenie i przyznam się, że jak weszłam to poczułam ciary. Warto wybrać się na kopułę (wjazd 10 euro), ale widoki obłędne!!! Uwaga: osoby z klaustrofobią mogą mieć mały problem. A i pamiętajcie – miejcie przy sobie gotówkę :)

Jeśli macie czas, to wybierzcie się także do Muzeów Watykańskich. Warto jednak wcześniej poczytać o godzinach otwarcia i biletach.

Zamek Świętego Anioła

Po wyjściu z Bazyliki poszliśmy pieszo do Zamku Świętego Anioła. Wstęp do zamku kosztuje 15 euro, ale zdecydowanie warto się tu wybrać. Możemy zwiedzać zamek z bezpłatną aplikacją i dowiedzieć się wielu ciekawostek, a na górze czeka nas absolutnie przepiękny widok. Jest też kawiarnia. Polecam zamówić sobie kawę lub lampkę prosecco i delektować się widokiem na Watykan. Coś pięknego!

Zatybrze / Trastevere

Następnie udaliśmy się na 30 minutowy spacer do dzielnicy Trastevere. Była to kiedyś najbiedniejsza dzielnica, w której mieszkali artyści. Dziś warto pospacerować wąskimi uliczkami, pogubić się w nich, poczuć zapach świeżo wywieszonego prania, które znajduje się nad naszymi głowami i poczuć niepowtarzalny klimat tego miejsca. Trzeba tu też wrócić wieczorem i warto zjeść w jednej z wielu klimatycznych restauracji.

Następnym razem, gdy wrócimy do Rzymu poświecimy więcej czasu na odkrywanie uroków Trastevere i odwiedzimy Awentyn czyli słynny widok na Bazylikę Świętego Piotra przez dziurkę od klucza. Dorzućcie to koniecznie do swojego planu zwiedzania jeśli tylko starczy Wam czasu :) Wszystkie atrakcje warto zobaczyć zarówno w dzień jak i po zmroku! :)

Jeżeli macie jakieś pytania śmiało piszcie w komentarzach pod postem! :)

Do następnego!