Mazurska stylizacja

Od kilku dni jesteśmy na Mazurach! Uwielbiam takie klimaty :) Gdy byłam mała rodzice bardzo często zabierali mnie w te okolice i od tamtego czasu pozostał wielki sentyment. Uwielbiam ogniska, pieczenie kiełbasek, godzinne przesiadywanie na pomoście, pływanie łódką, żagle, szanty oraz otaczającą naturę. Mazury są magiczne, więc jeżeli kiedykolwiek będziecie chcieli je odwiedzić, to zdecydowanie polecam! My wczoraj postanowiliśmy zwiedzić Giżycko i Ełk. Na ten dzień wybrałam wygodną stylizację: spódnicę maxi (którą dorwałam w Lidlu) i lekki sweterek. Do tego moja idealna torebka na wyjazdy i najwygodniejsze trampki. W tle giżycka przystań, która idealnie wpasowała się w klimat zdjęć. TFU! Pomyłka – to moja stylizacja i zdjęcia idealnie wpisały się w ten mazurski klimat, prawda? :) Enjoy!

styl mazury

Processed with VSCO with g3 preset

Processed with VSCO with g3 preset

Processed with VSCO with g3 preset

Processed with VSCO with g3 preset

Processed with VSCO with g3 preset

Processed with VSCO with g3 preset

Processed with VSCO with g3 preset

Processed with VSCO with g3 preset

Processed with VSCO with g3 preset

Processed with VSCO with g3 preset

Processed with VSCO with g3 preset

Processed with VSCO with g3 preset

Processed with VSCO with g3 preset

styl mazury1

sweterek – diverse

spódnica – lidl

torebka – f&f

buty – converse (sarenza)

okulary – rayban

zegarek – tous

Do następnego!

Od kilku dni jesteśmy na Mazurach! Uwielbiam takie klimaty :) Gdy byłam mała rodzice bardzo często zabierali mnie w te okolice i od tamtego czasu pozostał wielki sentyment. Uwielbiam ogniska, pieczenie kiełbasek, godzinne przesiadywanie na pomoście, pływanie łódką, żagle, szanty oraz otaczającą naturę. Mazury są magiczne, więc jeżeli kiedykolwiek będziecie chcieli je odwiedzić, to zdecydowanie polecam! My wczoraj […]

Kategoria: MODA

Data: 24 LIPCA 2016

Kosmetyczne odkrycie miesiąca + konkurs

Dzisiaj chciałabym się z Wami podzielić moim nowym odkryciem, a mianowicie kosmetykami marki CD. Znacie? Marka ta bazuje na pielęgnacji inspirowanej naturą, a kosmetyki nie posiadają olejów mineralnych, parabenów, silikonów, sztucznych barwników czy składników pochodzenia zwierzęcego. Ogromnym plusem jest fakt, że kosmetyki nie są testowane na zwierzętach! W swojej ofercie marka posiada trzy rodzaje dezodorantów (atomizer, roll-on i spray), żele pod prysznic oraz mydła.

1. Żele pod prysznic

Żele są niesamowicie wydajne. Przez ich lekką konsystencję wystarczy dosłownie odrobina produktu, aby umyć całe ciało. Są bezbarwne i posiadają delikatny, ale bardzo przyjemny zapach. Skóra po umyciu jest gładka i nawilżona. Żele posiadają naturalne PH dla naszej skóry, dlatego też nie uczulają, nie podrażniają i co najważniejsze nie wysuszają skóry. Ogromnym plusem w tym przypadku jest również cena kosmetyków! W Hebe znajdziecie produkty za około 10 zł :) Uważam, że jak na tą cenę, to produkty są naprawdę świetnej jakości. Ja bardzo je polubiłam.

Processed with VSCO with g3 preset

2. Dezodoranty

Do wyboru mamy atomizer, roll-on oraz spray. Każdy z tych dezodorantów nie pozostawia śladów, szybko się wchłania i co najważniejsze jest odpowiedni dla wrażliwej skóry. Ich zapach jest niezwykle delikatny, co w moim odczuciu jest dużym plusem – osobiście wolę delikatne aromaty dezodorantów. To idealne produkty na lato! Sprawdzą się rewelacyjnie podczas wakacyjnych wyjazdów.  Moim ulubionym jest spraym, natomiast atomizer sprawdzi się fajnie jako mgiełka do ciała :) Ponownie ogomnym plusem jest cena produktów!

Processed with VSCO with g3 preset

A  Wy znacie kosmetyki tej marki? Używacie?

Wraz z marką CD mamy dla Was coś jeszcze! Ale na początku…. kilka słów o przyjaźni. Przyjaźń, to jedna z ważniejszych wartości w naszym życiu. To przyjaciel sprawia, że się uśmiechamy, że mamy się komu wyżalić. To ktoś, z kim możemy się śmiać, płakać, wygłupiać i przede wszystkim… być w 100% sobą. Wychodzę z założenia, że lepiej jest mieć małą garstkę prawdziwych przyjaciół, na których zawsze możemy liczyć niż tych, którzy odwrócą się od nas kiedy będziemy ich potrzebować. Dlaczego nawiązuję do tego tematu? Już za tydzień Międzynarodowy Dzień Przyjaźni! Ja będę go świętować w Chorwacji z moim najlepszym przyjacielem – moim mężem, ale nie zapomnę też o moich cudownych przyjaciółkach! Dla Was również coś mam! Wraz z marką CD przygotowaliśmy dla Was konkurs na Facebooku – klik. Do wygrania jest aż 5 zestawów bransoletek przyjaźni (widocznych na zdjęciach) wraz z kosmetykami CD o wartości około 240 zł (dla zwyciężczyni i jej przyjaciółki). Co należy zrobić, aby go wygrać? Pod zdjęciem konkursowym (na FB – klik) należy podzielić się swoim przepisem na prawdziwą przyjaźń! Najciekawsze odpowiedzi zostaną nagrodzone. Konkurs trwa od dzisiaj (23.07) do soboty (30.07). Regulamin całego konkursu znajdziecie tutaj.  Z chęcią też dowiem się tutaj, na blogu jakie są Wasze sposoby na udaną przyjaźń! )

Processed with VSCO with g3 preset

Processed with VSCO with g3 preset

Do następnego!

Dzisiaj chciałabym się z Wami podzielić moim nowym odkryciem, a mianowicie kosmetykami marki CD. Znacie? Marka ta bazuje na pielęgnacji inspirowanej naturą, a kosmetyki nie posiadają olejów mineralnych, parabenów, silikonów, sztucznych barwników czy składników pochodzenia zwierzęcego. Ogromnym plusem jest fakt, że kosmetyki nie są testowane na zwierzętach! W swojej ofercie marka posiada trzy rodzaje dezodorantów (atomizer, […]

Kategoria: URODA

Data: 23 LIPCA 2016

Wygodny zestaw na wakacyjne zwiedzanie

Dzisiaj prezentuję Wam idealny look na… wakacyjne zwiedzanie! Podczas całodniowego chodzenia po mieście stawiam przede wszystkim na prosty i komfortowy zestaw. Luźna, wygodna sukienka, która nie ogranicza naszych ruchów, płaskie buty i plecak, dzięki któremu mamy wolne ręce, to zdecydowanie must have każdego zwiedzania! Pamiętajcie, aby zawsze wybierać sprawdzone buty i wygodną torebkę (ja stawiam na torebkę, którą można przewiesić przez ramię, albo plecak! ^^). Zestaw może i banalny, ale czy potrzeba czegoś spektakularnego do zwiedzania? Klasyka i wygoda w tym przypadku zdecydowanie wygrywają. Enjoy!

Processed with VSCO with g3 preset

Processed with VSCO with g3 preset

Processed with VSCO with g3 preset

3

Processed with VSCO with g3 preset

Processed with VSCO with g3 preset

3-001

Processed with VSCO with g3 preset

Processed with VSCO with g3 preset

sukienka – zara

buty – deezee

plecak – primark

zegarek – kenzo

okulary – rayban

Do następnego!

Dzisiaj prezentuję Wam idealny look na… wakacyjne zwiedzanie! Podczas całodniowego chodzenia po mieście stawiam przede wszystkim na prosty i komfortowy zestaw. Luźna, wygodna sukienka, która nie ogranicza naszych ruchów, płaskie buty i plecak, dzięki któremu mamy wolne ręce, to zdecydowanie must have każdego zwiedzania! Pamiętajcie, aby zawsze wybierać sprawdzone buty i wygodną torebkę (ja stawiam na torebkę, […]

Kategoria: MODA

Data: 20 LIPCA 2016

Odkryj historię bransoletki / Konkurs!

Zapewne widzieliście, że ostatnio pochłonęła mnie książka „Osobliwe szczęście Arthura Peppera”. To opowieść o starszym mężczyźnie, który rok po śmierci swojej żony znajduje w jej rzeczach bransoletkę. Bransoletkę z przywieszkami, której nigdy, przez 40 lat małżeństwa u niej nie widział. Chociaż Arthur przez ostatni rok prowadził spokojne życie, w którym miał sztywny, rutynowy plan, to ciekawość zwycięża; postanawia wyjść z domu i odkryć historię bransoletki. Czy aby na pewno znał Miriam wystarczająco dobrze? Na jednej z zawieszek znajduje numer telefonu, pod który dzwoni i… reszty dowiecie się z książki!

Processed with VSCO with g3 preset

Arthur wyrusza w podróż (przez Londyn, Paryż, aż na drugą stronę kuli ziemskiej), podczas której nie tylko odkrywa historię zawieszek czy dowiaduje się czegoś o swojej żonie – odkrywa również samego siebie. To historia o poznawaniu i budowaniu własnego „ja”. Już od pierwszych stron książki polubiłam Arthura i bardzo mu kibicowałam podczas jego wszystkich wypraw.

Processed with VSCO with g3 preset

Książka jest zabawna, wzruszająca i przede wszystkim interesująca. Nie znajdziecie tutaj nudnych, długich opisów, a język, którym jest napisana, jest bardzo prosty i przyjemny. To idealna pozycja na leniwe popołudnie, relaks nad jeziorem czy wieczorne wyciszenie. Na pewno bardzo Wam się spodoba!

Processed with VSCO with g3 preset

Na koniec mam dla Was konkurs!

Do wygrania jest pięć egzemplarzy książki „Osobliwe szczęście Arthura Peppera”. Co trzeba zrobić aby wygrać książkę? W komentarzu pod postem podajcie swój adres e-mail oraz napiszcie jaką zawieszkę wybrałybyście do swojej bransoletki i dlaczego akurat taką (przykład: wybieram zawieszkę w kształcie baletnicy, bo gdy byłam mała zawsze pragnęłam tańczyć balet, itd.). Pamiętajcie, że najbardziej kreatywne opisy zostaną nagrodzone. Konkurs trwa od dzisiaj (19.07), do piątku (22.07) a w poniedziałek (25.07) ogłoszę wyniki tutaj w notce konkursowej :) Czekam na Wasze zgłoszenia!

Processed with VSCO with g3 preset

WYNIKI!!!

Na początku dziękuję Wam za tyle zgłoszeń! To był ogromnie ciężki wybór, niemniej udało mi się wybrać pięć osób, do których powędruje książka! Oto one:

1.Ola

„Ja bym wybrała zielonego misia Haribo :) to mój ulubiony z misi znajdujących się w paczce, a od tych żelków jestem uzależniona od zawsze. Jak byłam mała moja mama wyjeżdżała do Niemiec do pracy i zawsze przywoziła mi pełno paczek misiów :) zawsze od tamtej pory kojarzyły mi się z tym szczęściem, bo mama wracała do domu :) uwielbiam je do tego stopnia, że na 20-te urodziny dostałam „zestaw biżuterii” z samych zielonych misiów zabitych na nitkę :) poza tym słodycze zawsze kojarzą się z dzieciństwem, czyli latami beztroskimi, bezproblemowymi, tymi najlepszymi :) a na koniec – od 2 tygodni nie może misiów zabraknąć w mojej torebce, ponieważ rzucam palenie i zawsze jak mam ochotę na kolejnego papierosa zjadam jednego misia i od razu mi przechodzi :)”

2. Julia

„Ja zdecydowałabym się na zawieszkę przedstawiającą liczbę 3. Jest ona bardzo ważna dla mnie i przewinęła się w moim życiu już wiele razy :) Podam kilka przykładów z jakimi chcę się podzielić :) Urodziłam się w trzecim miesiącu roku o godz. 3.03, mój trzeci pies miał trzy kropki na pyszczku, przez trzy lata miałam w szkole trzeci numer w dzienniku, trzy razy zmieniałam szkołę a ze swoim partnerem poznaliśmy się 3 dnia miesiąca… Tak mogłabym wymieniać jeszcze ale inne wydarzenia są dla mnie bardzo osobiste. Z pewnością jeśli miałabym możliwość posiadania takiej bransoletki i wybrania zawieszki przedstawiałaby numer 3 :)”

3. Kinga (kiniaad)

„Idealna zawieszka, którą dodałabym do swojej branosletki to zwykły (lub nie) okrągły, „czysty”, niczym nie naznaczony koralik. Dla wszytskich zwykły, dla mnie niezwykły – oznaczający czystą białą kartę, aby wierzyć, że wszystko co dobre, wszytsko o czym marzę jeszcze przede mną.”

4. Anna

„Na mojej bransoletce z pewnością znalazłaby się zawieszka z plastrem drewna. Dlaczego?
Po pierwsze pokochałam drewno za ciepło. To ciepło nie tylko z kominka ale także we wnętrzu, które wypełnione jest drewnianą podłogą, meblami i dodatkami.
Po drugie to dzięki miłości do drewna znalazłam swoją drugą połówkę, która tak jak ja uwielbia majsterkowanie (nie tylko w drewnie) :)
Po trzecie… takiej zawieszki jeszcze u nikogo nie widziałam, więc byłaby wyjątkowa.

Pozdrawiam,
Anna”

5. Anna

„Ja do swojej branzoletki wybrałabym zawieszkę księżyca gdyż od najmłodszych lat fascynował mnie wszechświat i będąc małym dzieckiem uwielbiałam wpatrywać sie godzinami w gwiazdy i księżyc. Moim największym dotychczas niespełnionym marzeniem było posiadanie teleskopu przez który mogłabym oglądać księżyc wrac z milionami gwiazd wieczorami. Póki co to pozostanie moim marzeniem :))) a póki co to odkrywam uroki księżyca i jego towarzyszy wieczorami w moim nowym ogrodzie ;))) pozdrawiam i życzę powodzenia innym w konkursie ;)))”

Do następnego!

Zapewne widzieliście, że ostatnio pochłonęła mnie książka „Osobliwe szczęście Arthura Peppera”. To opowieść o starszym mężczyźnie, który rok po śmierci swojej żony znajduje w jej rzeczach bransoletkę. Bransoletkę z przywieszkami, której nigdy, przez 40 lat małżeństwa u niej nie widział. Chociaż Arthur przez ostatni rok prowadził spokojne życie, w którym miał sztywny, rutynowy plan, to […]

Kategoria: KSIążKI

Data: 19 LIPCA 2016

Ponczo – HOT or NOT?

Ponczo – jakże modny ostatnio dodatek! Kiedyś kojarzyły się ze starszymi, eleganckimi paniami, a dzisiaj… dzisiaj noszą je wszyscy! Są idealnym uzupełnieniem każdej stylizacji. Pełnią też różne funkcje: dla mnie są idealnym wyborem na podróż – można się nimi okryć w samolocie, na wakacje – idealne na chłodniejsze wieczory, czy na co dzień! Ja swoje ponczo dorwałam zimą w Tesco! Od tego czasu jestem w nim totalnie zakochana :) Dzisiaj w wersji z poszarpanymi jeansami i szpilkami, ale idealnie komponuje się też z trampkami! Mam nadzieje, że całość Wam się spodoba. Enjoy!

Processed with VSCO with g3 preset

Processed with VSCO with g3 preset

Processed with VSCO with g3 preset

21

Processed with VSCO with g3 preset

IMGg_3091

Processed with VSCO with g3 preset

2-001

Processed with VSCO with g3 preset

Processed with VSCO with g3 preset

Processed with VSCO with g3 preset

Processed with VSCO with g3 preset

spodnie – denimbox

ponczo – f&f

top – h&m

buty – christian louboutin (moliera2)

torebka – furla (chiara boutique)

naszyjnik – alicja maria jewellery

zegarek – liu.jo (swiss)

Do następnego!

Ponczo – jakże modny ostatnio dodatek! Kiedyś kojarzyły się ze starszymi, eleganckimi paniami, a dzisiaj… dzisiaj noszą je wszyscy! Są idealnym uzupełnieniem każdej stylizacji. Pełnią też różne funkcje: dla mnie są idealnym wyborem na podróż – można się nimi okryć w samolocie, na wakacje – idealne na chłodniejsze wieczory, czy na co dzień! Ja swoje ponczo […]

Kategoria: MODA

Data: 17 LIPCA 2016

  • Zobacz mój profil na Facebooku
  • Zobacz mój profil na Instagramie
  • Zobacz mój profil na ask.fm
15387237

 

250x385_blog_beauty-fashion