Hi!

Dzisiejszy post jest dosyć nietypowy – jeśli nie chcecie go czytać po prostu tego nie róbcie. Zdaję sobie sprawę, że każdy z nas ma swoje problemy i często nie chce nam się myśleć o innych. Czy jest to egoistyczne podejście? Nie, to zrozumiałe, bo każdy chce przeżyć swoje życie jak najlepiej, bez zmartwień i wierząc, że wszystko dookoła jest piękne i kolorowe. Niestety wiele osób nie ma możliwości cieszyć się z dnia codziennego… Dlatego zachęcam Was do pomocy. Zapewniam, że każdego stać nawet na mały WIELKI gest. Chciałabym Wam przedstawić kilka naprawdę prostych i fajnych możliwości pomocy, z których często sama korzystam.
PREZENTY BEZ PUDŁA

Na stronie organizacji UNICEF znajdziecie zakładkę „Prezenty bez pudła” (klik). Jest tam cała masa przedmiotów, które można kupić „dla siebie lub przyjaciół, rodziny”. Są to rzeczy potrzebne dla ludzi w miejsach na świecie, gdzie prowadzone są akcje pomocowe. Po zakupie UNICEF wysyła je ze swojego magazynu w wybrane miejsce, gdzie najbardziej się przydadzą a my otrzymujemy specjalny certyfikat, który możemy zatrzymać dla siebie lub podarować jako tzw. „prezent bez pudła”. I teraz najważniejsza informacja: nie trzeba mieć fortuny aby kupić taki prezent – owszem są rzeczy droższe, ale np. bardzo potrzebną w Afrycę moskitierę można kupić za 14 zł (klik) a różne szczepionki za 30 zł (klik).
PROGRAMY POMOCOWE

Raz na miesiąc wspieram finansowo wybrany program. To naprawdę nie muszą być duże kwoty – liczy się każda złotówka. Można wpłacić 1, 2, 5 zł i to wystarczy – dołączycie? (klik)
ADOPCJA SERCA

O adopcji serca pisałam już bardzo obszernie w zeszłym roku (klik). Jeśli chodzi o tę formę pomocy jest to bardzo odpowiedzialna decyzja i wymaga od nas troszeczkę więcej zaangażowania. Jednakże świadomość, że dzięki nam dziecko może zjeść ciepły posiłek czy chodzić do szkoły jest bezcenna. We wrześniu 2013 roku adoptowałam 4 letniego Benoit z Kamerunu. W ciągu tych kilku miesięcy dostałam list od opiekunki Benoit, że na razie umie czytać i pisać od literki A-E. Nie mogę się doczekać kiedy trochę podrośnie i będę mogła nawiązać z nim bezpośrednią korespondencję. Więcej o adopcji serca przeczytacie TUTAJ.
MARZYCIELSKA POCZTA

Na pewno słyszeliście o tej akcji, ale czy wysłaliście już list? Jedyne czego potrzebujemy to kartka, długopis i drobne. Na stronie marzycielskiej poczty (klik) zamieszczane są profile chorych dzieci wraz z adresem, na który można wysyłać listy. Dzieci czekają z niecierpliwością na każdą przesyłkę, która wywołuje na ich twarzy ogromny uśmiech. Ktoś może sobie pomyśleć: „co to za wsparcie” – duże! Dzięki temu dzieci są szczęśliwe oraz czują się ważne.
NIE BĄDŹ GAPA NAKARM PSIAKA

Na początku mam dla Was wspaniałą wiadomość (jeśli jeszcze ktoś nie widział na fan page’u czy instagramie): Kulka dla której szukałam domu w ramach akcji „Nie kupuj – adoptuj” (klik) od jakiegoś czasu jest już poza bramami schroniska. Tak bardzo się cieszę, że znalazła dom i mam nadzieję, że zazna dużo miłości i ciepła. Pamiętajcie, że zwierzęta również potrzebują pomocy – szczególnie teraz w okresie wakacyjnym. Każdy z Was może wesprzeć akcję karmimypsiaki.pl a także pomóc znaleźć dom dla psiaka (klik).
Oprócz internetowych możliwości pomocy możemy pomagać również bezpośrednio oddając rzeczy, których już nie nosimy potrzebującym, robić zbiórki pieniędzy na karmę dla zwierząt itd. Pamiętam, że gdy miałam może z 9/10 lat postawiłam taboret w drzwiach swojego pokoju i wystawiłam różne przedmioty, których już nie używałam. Zawołałam cała rodzinę i poprosiłam aby coś kupili… „bo zbieram pieniądze na schronisko”. Oczywiście rodzice i dziadkowie kupili nic nie warte przedmioty a ja z wielkim uśmiechem na twarzy jechałam z tatą zawieźć pieniążki do najbliższego schroniska. Nie ważne jaką formę pomocy wybieramy, ale jeśli dzięki nam ktoś może się uśmiechnąć, zjeść ciepły posiłek czy przeżyć kolejny dzień to… WARTO!

YOU DON’T NEED A REASON TO HELP PEOPLE AND ANIMALS!
Do następnego!